wtorek, 13 września 2011

cz. II - Karasjok, europejska Alaska

Image Hosted by ImageShack.us
Po burzliwych dyskusjach "gdzie teraz" z Honningsvag dotarliśmy do Karasjok..
Image Hosted by ImageShack.us
Karasjok to administracyjna stolica Saamów i norweskiej Laponii. Miejsce rodem z Przystanku Alaska..
Image Hosted by ImageShack.us
..z własnym, przewspaniałym radiem NRK Sapmi..
Image Hosted by ImageShack.us
..ulicą Mari Boine (tak, tak. stąd pochodzi i gdzieś tu mieszka)..
Image Hosted by ImageShack.us
..i deszczową pogodą..
Image Hosted by ImageShack.us
..na szczęście jeszcze nie zimowo-skuterową..
Image Hosted by ImageShack.us
..w razie potrzeby straż pożarna Viking przybywa z pomocą..
Image Hosted by ImageShack.us
..a chrześcijaństwo jest "administracyjne". Szamańskie bębny są pilnie strzeżone.
Image Hosted by ImageShack.us
Jednym słowem folklor rzuca się w oczy..
Image Hosted by ImageShack.us
Mijając wysokie mosty..
Image Hosted by ImageShack.us
..i szeroką rzekę..
Image Hosted by ImageShack.us
..znajdujemy idealne miejsce sakralne pod black-metalową sesję.
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Tu produkuje się również najlepsze, tradycyjne noże saamskie..
Image Hosted by ImageShack.us
..wiele noży saamskich..
Image Hosted by ImageShack.us
Jest tu również parlament wizualnie zainspirowany zorzami polarnymi i lokalną architekturą..
Image Hosted by ImageShack.us
..miejsce również dobre na sesję..
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
..a kiedy leje deszcz, jemy i rżniemy w karty..
Image Hosted by ImageShack.us
..właściciel kempingu do niewybrednych fanów motoryzacji się na pewno nie zaliczał..
Image Hosted by ImageShack.us
Sesja rowerowa w drodze do hodowli psów zaprzęgowych..(www.engholm.no)
Image Hosted by ImageShack.us
..która wita mrocznie..
Image Hosted by ImageShack.us
..a po chwili rozczula..
Image Hosted by ImageShack.us
..okolica jest pełna gigantycznych grzybów.
Image Hosted by ImageShack.us
..i na koniec busem szkolnym, z 3 przesiadkami, w gęstej mgle jedziemy do Kautokeino. Miły kierowca wyszedł z założenia, że skoro podjeżdża po dzieci pod domy to również może poszukać z nami jakiegoś kempingu.

5 komentarzy:

eight eights pisze...

no i znów mi się miękko na sercu zrobiło, foty chyba jeszcze lepsze niż ale silniejsze wspomnienia nie wiem. wszystko jest tak jak to pamiętam - zajebiście!

no i bekowe opisy ;)

agata.deja.vu pisze...

rewelacja nr 2 :D czekam na 3 :)

tutturutu pisze...

1. ładne bardzo foty, podpisy dopełniają całość i są mocne na maksa
a Jóźwiak to strzela takie miny do fot - i nie tylko, że na cyce padam :)
ino uwagę mam, bo 2 foty się nie ładują ;(

Krzysztof Raban pisze...

ojej. ponownie dziękuję za miłe słówko. w sumie to ja nie mam dystansu do tych zdjęć bo zbyt dużo historii się z nimi wiąże. Marysiu, z tego co widzę to aktualnie się ładuje wszystko poprawnie. w razie co zapodaj mi numerki :)

tutturutu pisze...

Tak, tak, tak działa wszystko już!!!