czwartek, 19 kwietnia 2012

all in the family

Po prawie dwóch miesiącach czekania, rabatach za opóźnienia i zmienie pór roku dostałem w końcu wywołanego TriX-a 400. O jakości skanów które miały być takie ekstra, a położyły nieco jakość zdjęcia nie będę mówił bo szkoda słów.. Cóż, odwieczny problem analogowców. Tymczasem - mordki kochane :)

Image Hosted by ImageShack.us
Czekamy..
Image Hosted by ImageShack.us
Pamiętna przeprowadzka z wnoszeniem kanapy ;) taka ładna pogoda była..takiej chcielibyśmy teraz. i mistrz drugiego planu.
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Kot też zazwyczaj czeka
Image Hosted by ImageShack.us
Zima to czas kiedy jednym lepiej przy piecu...
Image Hosted by ImageShack.us
...a innym to obojętne.
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us

7 komentarzy:

tutturutu pisze...

przepyszny, przeładny i kochany post!!!
jestem zachwycona~!!!!

tutturutu pisze...

acha i nic nie jest w stanie zniszczyć tego, że to zajebisty post - nawet skany czy to,że miałam wtedy takiego kaca aż mi teraz niedobrze zrobiło :P
!!!!!!
przygody z meblościanką i kanapą ciąg dalszy jutro - bierz aparat :P

Krzysztof Raban pisze...

ciesze się :))

Krzysztof Raban pisze...

haha. tak. jutro w drugą stronę będziemy nosić :D

deja vu pisze...

co ja mogę więcej napisać... miło się patrzy :) ♥

eight eights pisze...

co do fot to mi się podoba najbardziej ostatnia, bo wieloplanowa

a co do treści to tak jak Marysia mam bardzo miłe wspomnienia połączone z wdzięcznością :)

Krzysztof Raban pisze...

zatem trzeba rozwinąć temat :)